kinomania



Terminator Salvation

terminator_salvation

Christian Bale – odtwórca głównej roli powiedział w jednym z wywiadów, że widzowie ocenią czy czwórka będzie godną kontynuatorką cyklu o buncie maszyn. Po bardzo nieudanej trójce Terminator Salvation miał stanowić nową jakość. To pierwsza część trylogii opisującej wydarzenia po tzw. Judgment Day (wojnie nuklearnej zapoczątkowanej przez Skynet – komputer, który uzyskał świadomość). Pomijając sprawę podróży w czasie i związanych z nimi paradoksami potencjał na kontynuację był ogromny. Chyba jeszcze większe oczekiwania fanów. A skończyło się jak w przypadku wielu sequel’i… Zacznijmy od tego, że efekty specjalne stoją na bardzo wysokim poziomie. Bardzo solidnie zrealizowano oprawę dźwiękową. Gdyby tylko fabuła była bardziej logiczna, sensowna, ciekawsza, mniej prostacka, trochę bardziej urozmaicona. Gdyby skupiono się bardziej na psychologii postaci (jak w przypadku najciekawszego wątku Marcusa Wrighta) i dopracowano główną oś wydarzeń byłby to godny następca 2ki. A tu zaserwowano widzom napakowane efektami specjalnymi i polane kiczowatym sosem patosu (ile można: „This is John Connor. If u listening to this u r a resistant.” z podniosłą muzyką w tle) danie, które owszem jest o wiele smaczniejsze od poprzedniczki ale za wiele z dobrą kuchnią sci-fi nie ma wspólnego. Brakowało mi trochę tego luzu z jakim do drugiej części podszedł Cameron. Jedynym momentem jaki można uznać za zabawny w najnowszej odsłonie serii jest krótka scena z Arnoldem Schwarzeneggerem. Nawiasem mówiąc ten aktor może wpadnie w tym roku do Łodzi. To polskie miasto i Kalifornia mają nawiązać w przyszłości ściślejszą współpracę z powodu roli jaką odgrywa produkcja filmowa w obu miejscach. Wracając do filmu: nie żałuję kasy wydanej na bilet kinowy (zwłaszcza, że bardzo cenię cyberpunkowe klimaty) ale oczekiwałem znacznie więcej po tej produkcji. Na koniec pytanie dla uważnych kinomaniaków: ilu product-placementów się dopatrzyliście ?

Ocena: 3/5


    Trackbacki & Pingbacki

  1. 9 « kinomania powracający-ping w dniu 4 months, 2 weeks ago

Komentarze

  1. dude mówi:

    Żałuję, że Bale ograniczył się w swojej roli do charczenia, które dało się jeszcze racjonalnie wytłumaczyć i usprawiedliwić w Batmanie, ale w przypadku Terminatora jest nie do wytrzymania. W tym aktorze tkwi olbrzymi potencjał(kto nie wierzy, niech sięgnie po ‘Mechanika” lub “Imperium słońca’), ale martwi mnie, że robi się z niego czołową twarzą blockbusterów – nawet w ambitniejszych ‘Wrogach publicznych’ gra z manierą i wtórnością.

    A sam film? Ciężki, nudny, no i patetyczny, co kompletnie nie przystoi tej serii. Ja wiem, że poprzednie filmy były mroczne i pełne pesymistycznych wizji, ale człowiek miał się przy nich dobrze bawić. Nie chodzi mi o nadmierny, drętwy humor a’la “Bunt maszyn”, ale jakąś lekkość i polot.

    Dla mnie 5/10, + za to, że jednak Arni się pojawił(jakby nie było)

    A nowa strona ‘Gibber-Twice’ już dosłownie na wykończeniu. Borykamy się z problemami natury technicznej, ale powoli je ogarniamy.

    Pozdrawiam!

    | Odpowiedz Data dodania 6 months, 3 weeks ago
  2. dziarski mówi:

    W “Mechaniku” Bale rzeczywiście zagrał genialnie. Zresztą to nie jest zły aktor…tylko że tak powiem się zbradził picił. W najnowszym terminatorze faktycznie zagrał słabo. Ale jak mógł zagrać dobrze przy tak słabym scenariuszu…kółko się zamyka. (spojler)Chyba najbardziej irytującą sceną w filmie jest testowanie sygnału wyłączającego terminatory. Włączają radio zwabiające latające gówno tuż przy skupisku tego mechanicznego ustrojstwa. I co… zamiast setki mechanicznych kilerów przylatuje jeden statek powietrzny. W ostatniej chwili udaję się go dezaktywować ale oczywiście przed tym nie powiadamia swoich towarzyszy a Bale wraz ze swym pomagierem granym przez Commona (jak ja tego typa nie trawię – definicja fatalnego aktora) spokojnie sobie odjeżdżają w siną dal…

    Problemy techniczne… Marcus Wright pewnie załatwiłby sprawę w kilka minut tak jak udało mu się uruchomić jeepa, który jakimś superfartem przetrfał zagładę nuklearną;)… cóż czekam na kolejny odc podcastu i również pozdrawiam :)

    | Odpowiedz Data dodania 6 months, 3 weeks ago


Dodaj komentarz

(wymagane)

(wymagane)



Formatowanie Twojego komentarza
Powrót do góry | Pole tekstowe: Większy | Mniejszy