9

by dziarski

tim_burton_shane_acker_9Ostatnio panuje jakiś trend kina apokaliptycznego. Wielkimi krokami zbliża się 2012, Book of Eli, Road niedawno na ekranach gościł kolejny sequel Terminatora. Dziewiątka wpisuje się trochę w tą prawidłowość. Na początku filmu tytułowy bohater – ożywiona pacynka z mechanicznymi wnętrznościami i kończynami budzi się w zniszczonym i opuszczonym laboratorium. Szybko trafia na podobne sobie kukiełki z oczami zbudowanymi z przysłony fotograficznej i wyrusza w podróż, która ma zmienić losy świata zniszczonego przez globalną wojnę. 9 powstało na kanwie bardzo klimatycznej krótkometrażówki o tym samym tytule. Pieczę nad pełnowymiarową animacją sprawował sam Tim Burton i to widać w filmie: mechaniczne potworki ścigające głównych bohaterów są naprawdę przerażające. Wrażenia potęgują świetnie dobrane odgłosy wydobywające się z każdej kreatury oraz bardzo dynamiczne sceny walk. Steampunkowa stylistyka i ciekawe postaci świetnie tworzą dekadencki klimacik. Graficznie ta animacja dorównuje jeśli nie przewyższa niedawne dzieło Pixara: Walliego. Niemal czuć chropowatość rdzy na gwincie żarówki, którą dziewiątka wkręca w metalowy pręt przed wejściem do pieczary Bestii. Dałbym tej animacji bardzo wysoką notę gdyby nie jedna kwestia – to wszystko już było. Widziałeś Wojnę światów Spielberga, Terminatory, Matrixa ? Wystarczy że ugnieciesz ww produkcje, dodasz dodatkową szczyptę humoru/infantylności i dolejesz dużo komputerowo wspomaganej grafiki a z piekarnika wyjmiesz z lekka przypaloną dziewiątkę. Ten film to kawał BARDZO dobrej roboty ale wtórność większości pomysłów nie pozwala mi przyznać najlepszej oceny. Dopatrzyłem się nawet zapożyczeń z tak popkulturowego (kiczowatego) filmu jak Mortal Kombat: Machina „wysysa” dusze z kukiełek niczym Shang-Tsung ze swoich przeciwników. Dodatkowo końcówki obu filmów są podobne do siebie niczym bracia bliźniacy :]

Ocena: 4 (z dużym minusem)/5